|
|
|||
|
|
. .
wigilia na marszałkowskiej. sylwester w pracy.
taniec na barze, zerwane filmy, zerwane więzi i najlepiej na koniec dzwonić do programu wybacz mi, żeby lepiej szybko kupowali bukiecik róż.
potem zupa łososiowa, całkiem przyjemne ciemne piwo i zaraz święta.
B. 2011-12-21 14:12:48 skomentuj (0) . 7:00 jestem w domu z pracy. budzik na 14. chyba nas pojebało.
ludzie chcą się całować, gra muzyka i wpada czasem policja. jedzenie jest smaczne i nikt nie pracuje z przymusu.
głupi ma szczęście. najgłupszy ma najlepiej i przerwę na papierosa.
B. 2011-12-10 07:33:27 skomentuj (0) . kochasz tak jak umiesz, żyjesz tak samo. oddajesz duszę diabłu. nie czujesz już nóg, ale idziesz dalej. dokonujesz złych wyborów. podejmujesz decyzje i kolekcjonujesz konsekwencje. jak wariat dajesz wszystko i w zamian dostajesz po dupie. możesz też dowiedzieć się, że jesteś gorszy niż najgorszy koszmar, że najepiej by było, gdybyś nigdy nie istniał.
jutro wstaniesz, przetrzesz oczy. będziesz sam, tak wolny jak nigdy. tak jak chciałeś.
B. 2011-11-10 22:14:50 skomentuj (0) |
|
Book Write | Look In my mind: alcohol coffee cigarettes Bądź! Ni ma!
Lay by
|